
Czy Twoja chłodnia działa na Twoją korzyść?
Wielu właścicieli chłodni inwestuje w drogie systemy chłodnicze, ale zapomina o atmosferze wewnątrz komory. A to właśnie powietrze ma ogromny wpływ na jakość i trwałość przechowywanych produktów. Wprawdzie kontrolowana atmosfera to dodatkowa inwestycja, ale przy setkach tysięcy złotych inwestowanych w system chłodniczy, dodatkowa kwota nie powinna stanowić problemu. Zwłaszcza że korzyści, gdy stosujesz generator azotu w chłodni są ogromne.
Co z tego, że temperatura jest idealna, skoro tlen robi swoje? Przyspiesza dojrzewanie, utlenia tłuszcze, pozwala rozwijać się pleśni. Na szczęście jest na to sposób: generator azotu. Dzięki niemu możesz kontrolować skład powietrza w chłodni i naprawdę zadbać o swoje produkty.
Dlaczego generator azotu do chłodni?
Otaczające nas powietrza zawiera 78% azotu, który nie reaguje z produktami. Po prostu nie przeszkadza.
Tlenu jest 21% w powietrzu atmosferycznym i jest on odpowiedzialny za niekorzystne procesy zachodzące podczas przechowywania świeżych produktów w chłodni.
Za to gdy obniżysz poziom tlenu w chłodni, zyskujesz:
- wolniejsze psucie się produktów,
- dłuższą świeżość owoców i warzyw,
- mniej pleśni, bakterii i strat,
- ochronę przed oparzelizną i innymi uszkodzeniami.
Efekt? Lepsza jakość, mniej strat, większe zyski.
Jak to działa w praktyce?
Jabłka, gruszki i gazowy azot
Z azotem łatwiej utrzymać odpowiedni poziom tlenu (poniżej 1%) i CO₂. Dzięki temu owoce zachowują jędrność i smak przez wiele miesięcy. Dzięki zastosowaniu generatora azotu możliwe jest szybkie osiągnięcie i utrzymanie odpowiednich warunków atmosferycznych w komorze przechowalniczej.
Jeżeli masz przechowalnię w sadownictwie, to przeczytaj o takim zastosowaniu generatora azotu.
Mięso, wędliny i gazowy azot
Mniej tlenu = mniej utlenionego tłuszczu. Czyli lepszy kolor, lepszy zapach, dłuższy okres przydatności do spożycia.
Orzechy, nasiona oleiste i gazowy azot
To produkty, które szybko jełczeją. Azot zatrzymuje ten proces, a Ty nie tracisz na jakości.
Jaką technologię wybrać?
Na rynku są dwa główne rozwiązania. Które z nich najlepiej sprawdzi się u Ciebie?
1. Generatory azotu PSA (Pressure Swing Adsorption=adsorpcja zmiennociśnieniowa)
Najwyższa czystość (nawet 99,999%). Dla tych, którzy potrzebują „laboratoryjnej” jakości azotu.

Zasada działania takiego generatora azotu opisana jest w innym wpisie.
2. Generatory azotu membranowe
Kompaktowe, proste w obsłudze. Idealne dla mniejszych instalacji.

Zasada działania takiego generatora azotu opisana jest w innym wpisie.
Praktyczne aspekty wdrożenia generatora azotu do chłodni
Przy planowaniu wdrożenia generatora azotu w chłodni, warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych aspektów:
- Dobór odpowiedniej technologii w zależności od wielkości instalacji i wymagań dotyczących czystości azotu. Poziom tlenu poniżej 1% to czystość azotu powyżej 99%. Ale w tej czystości oferujemy generatory azotu o różnej wydajności i technologii. Wydajności od 0,5 Nm3/h, aż do 1650 Nm3/h. Dlatego najpierw musimy porozmawiać o skali Twojego przechowalnictwa, a dopiero potem dobierać generator azotu.

- Integracja z istniejącym systemem chłodniczym i kontrolowanej atmosfery. Mamy dużo różnych systemów przechowalnictwa. Mogą to być: modułowe komory gazoszczelne, kontenery chłodnicze albo system paletowy, w którym owoce, warzywa, ale też niektóre produkty sypkie są układane na paletach, a następnie cała paleta jest szczelnie zamykana w specjalnym, wielowarstwowym, gazoszczelnym worku foliowym (często przypominającym kaptur).

Wielu klientów zauważa, że ta inwestycja szybko się zwraca, bo produkty mniej się psują, a Ty nie wyrzucasz pieniędzy do kosza.
Co dalej robimy?
Jeśli chcesz, żeby Twoja chłodnia była naprawdę efektywna to pomyśl o atmosferze. Azot jest prostym rozwiązaniem, które robi dużą różnicę.
Chcesz sprawdzić, jak to wygląda w praktyce? Odezwij się, a ja dobiorę rozwiązanie do Twojej chłodni i przeprowadzę Cię przez cały proces wdrożenia.
Pamiętaj, że sprężone powietrze kosztuje, ale powietrze zbyt bogate w tlen może kosztować Cię jeszcze więcej.