– „Panie Marcinie, ile kosztuje u was butla azotu?” – zapytał przez telefon kierownik utrzymania ruchu z jednej z podpoznańskich firm spożywczych. Trochę się pomylił – trafił do mnie, szukając w Google informacji o cenach azotu.
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło – „A dlaczego butla, a nie własny generator azotu?” – odpowiedziałem pytaniem. I wtedy zapadła cisza.
Problem z dostawami gazów technicznych
Każdy, kto choć raz organizował dostawy gazów do zakładu, zna te bolączki:
- butle potrafią „skończyć się” w najmniej oczekiwanym momencie,
- koszty regularnych dostaw rosną z miesiąca na miesiąc,
- zużycie idzie w górę, a cena jednostkowa – też,
- ktoś zapomniał o zamówieniu… i produkcja staje.
Do tego dochodzą: dzierżawa, transport, czas obsługi, ryzyko błędnego podłączenia. Przypomina mi się historia z jednej firmy – operator zapomniał odkręcić zawór, potem była przerwa śniadaniowa… a po niej produkcja nie ruszyła.
Zanim znaleźli przyczynę, minęło sporo czasu. Straconego czasu.
Co daje własny generator azotu?
To urządzenie, które „wyciąga” azot z powietrza. Wystarczy sprężarka i moduł separacji (membranowy lub PSA – adsorpcji zmiennociśnieniowej). I masz swój gaz, na miejscu.
1. Zawsze dostępny azot
Produkujesz dokładnie tyle, ile potrzebujesz. Bez czekania, bez stresu, bez logistyki.
2. Niższe koszty
Po roku–dwóch inwestycja się zwraca. Potem jest już tylko taniej. Odpadają opłaty za dzierżawę i dostawy.
3. Koniec z przestojami
Nie zgadujesz, czy butla „pociągnie” do końca zmiany. Nie martwisz się dostawą w piątek wieczorem.
4. Większe bezpieczeństwo
Brak butli pod ciśnieniem, brak transportu gazów – mniej ryzyka, mniej stresu.
5. Pełna kontrola
Ustawiasz czystość azotu: 95%, 99%, a nawet 99,999% – zależnie od potrzeb (MAP, lasery, inertyzacja, spawanie itd.).
Jak wygląda taka instalacja?
Typowy układ:

- sprężarka powietrza
- zbiornik buforowy
- uzdatnianie sprężonego powietrza (separator cyklonowy, filtry, osuszacz, odolejanie)
- generator azotu
- zbiornik azotu
Instalacja może trochę się różnić w zależności od konstrukcji i wymagań wytwornicy, ale o tym będzie jeszcze inny wpis. Chyba że nie możesz się doczekać to zadzwoń.
Historia z życia – „Skok na ciśnienie”
Firma z branży elektronicznej przeszła z butli na generator azotu. Płacili 12 tys. zł miesięcznie. Po wdrożeniu koszt produkcji azotu spadł do 2 400 zł. Zwrot po 13 miesiącach. Dziś kupują azot tylko do testów porównawczych.
Zamiast pilnować butli – monitorują wskaźniki i planują dalszy rozwój. Ale już wiadomo, że z dodatkowym generatorem azotu.
Kiedy to się opłaca?
Jeśli zużywasz więcej niż 2 butle 50-litrowe tygodniowo – warto to przeliczyć. A jeśli masz już sprężarkę i osuszacz to połowę instalacji masz gotową.
Dlaczego warto rozważyć zmianę?
Bo własny azot to nie tylko oszczędność. To także spokój, kontrola i brak niespodzianek. A tego w produkcji nigdy za wiele. Nie bez znaczenia jest też zmniejszenie śladu węglowego w swojej produkcji.
Masz dość zamawiania butli?
Postaw na własną azotownię i śpij spokojnie (tylko nie w azocie 😉).
A może chcesz posłuchać tę treść?
